Czytelnicze podsumowanie sierpnia
21:03
Dobry wieczór, kochani książkoholicy! :*
Dzisiaj przychodzę do was z czytelniczym podsumowaniem sierpnia. Czy wam też ten miesiąc tak szybko zleciał? Pamiętam jakbym dopiero pisała podsumowanie lipca, a tu już piszę kolejne.
Dzisiaj prócz podsumowania, pokażę wam również nowości książkowe, które się u mnie pojawiły w sierpniu. Także zapraszam do dalszego czytania jeśli jesteście ciekawi.
Dzisiaj prócz podsumowania, pokażę wam również nowości książkowe, które się u mnie pojawiły w sierpniu. Także zapraszam do dalszego czytania jeśli jesteście ciekawi.
W sierpniu przeczytałam jedynie sześć książek. Wiem, że bez szału, ale myślę, że tragedii też nie ma. W planach miałam przeczytać trochę więcej, ale nie udało mi się to. Wszystko przez to, że przez pierwsze dwa tygodnie byłam na wyjazdach, więc nie czytałam nic. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo trzeba było wykorzystać wakacje na 100 procent, nie tylko na czytanie. ;)
Ale przejdźmy do rzeczy. Książki, które przeczytałam w sierpniu to:
1. "Maybe Someday" Colleen Hoover - recenzję znajdziecie TUTAJ
Liczba stron: 363
2. "Wieża milczenia" Remigiusz Mróz - recenzję znajdziecie TUTAJ
Liczba stron: 367
3. "Prawo krwi" Tess Gerritsen
Liczba stron: 224
4. "Moje córki krowy" Kinga Dębska
Liczba stron: 254
5. "Promyczek" Kim Holden - recenzję znajdziecie TUTAJ
Liczba stron: 574
6. "Sześć lat później" Harlan Coben - recenzję znajdziecie TUTAJ
Łącznie przeczytałam: 2197 stron. Co daje około 70 stron dziennie.
Na miano najlepszej książki zasługuje "Promyczek" Kim Holden. Na pewno zostanie ona w moim sercu na długo, bo ta historia jest przepiękna. Ale nie będę się rozwodzić tutaj nad tym, odsyłam was do recenzji. ;)
Najgorsza książka, którą w tym miesiącu przeczytałam to "Prawo krwi" Tess Gerritsen. Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek jakąkolwiek książkę tej autorki określę takim mianem. Niestety ta nie podbiła mojego serca, bardzo ciężko mi się ją czytało.
Obecnie przeczytałam 43 książki na wyznaczone sobie 52. Mogłoby być lepiej, ale jeszcze do końca roku daleko, więc myślę, że wytyczony cel osiągnę już niebawem. :)
Tak wyglądał sierpień pod względem czytelniczym. Mam nadzieję, że wrzesień będzie trochę lepszy.
A teraz pokażę wam książki, które zawitały do mojej biblioteczki w tym miesiącu. Nie jest ich jakoś bardzo dużo, ale przyznam, że mało też nie. Na swoją obronę mam tyle, że w poprzednim miesiącu nie kupiłam ani jednej książki, więc w tym postanowiłam zaszaleć. Nie oceniajcie mnie! Chociaż myślę, że każdy książkoholik mnie zrozumie. ;)
Ile książek wam udało się przeczytać w sierpniu? I ile nowości nabyliście, czy może udało wam się nie skusić na żadną książkę? Dajcie znać w komentarzu! Ewentualnie podajcie linki do swoich podsumowań, chętnie je przeczytam. :)
Pozdrawiam! :)
Obecnie przeczytałam 43 książki na wyznaczone sobie 52. Mogłoby być lepiej, ale jeszcze do końca roku daleko, więc myślę, że wytyczony cel osiągnę już niebawem. :)
Tak wyglądał sierpień pod względem czytelniczym. Mam nadzieję, że wrzesień będzie trochę lepszy.
A teraz pokażę wam książki, które zawitały do mojej biblioteczki w tym miesiącu. Nie jest ich jakoś bardzo dużo, ale przyznam, że mało też nie. Na swoją obronę mam tyle, że w poprzednim miesiącu nie kupiłam ani jednej książki, więc w tym postanowiłam zaszaleć. Nie oceniajcie mnie! Chociaż myślę, że każdy książkoholik mnie zrozumie. ;)
W tym miesiącu pojawiło się u mnie jedenaście nowych dzieci. Z czego dziewięć z nich kupiłam, jedną dostałam w prezencie, a jedną wygrałam. Takie oto tytuły u mnie zagościły:
1. "Never Never" Collen Hover & Tarryn Fisher
2. "Big red tequila" Rick Riordan - wygrana w konkursie
3. "Zaślepienie" Karin Slaughter - prezent
4. "Płytkie nacięcie" Karin Slaughter
5. "Zimny strach" Karin Slaughter
6. "Fatum" Karin Slaughter
7. "Niewierny" Karin Slaughter
8. "Tylko jedno spojrzenie" Harlan Coben
9. "Krucyfiks" Chris Carter
10. "Bliźnięta z lodu" S.K. Tremayne
11. "Małe życie" Hanya Yanagihara
Tak prezentuje się stosik. Zdjęcie wyszło trochę niewyraźnie, ale musicie mi to wybaczyć. ;)
Jestem bardzo zadowolona z tytułów jakie zakupiłam, tym bardziej, że wszystkie figurowały na mojej liście " książki do kupienia". Więc jestem z siebie ogromnie dumna, że nie wyszłam poza nią.
Ile książek wam udało się przeczytać w sierpniu? I ile nowości nabyliście, czy może udało wam się nie skusić na żadną książkę? Dajcie znać w komentarzu! Ewentualnie podajcie linki do swoich podsumowań, chętnie je przeczytam. :)
Pozdrawiam! :)
11 komentarze
Gratuluję wyniku! Myślę, że pomimo wyjazdów siedem książek jest naprawdę dobrym wynikiem. :3 Nie mogę się doczekać kiedy przeczytam "Promyczka". Ciągle natrafiam na pozytywne opinie i aż mnie świerzbi, żeby czym prędzej ją go zakupić. ;) Również w tym miesiącu czytałam 'Maybe Someday", więc łączę się z Tobą :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
bookchilling.blogspot.com
Jak na dwa tygodnie nie czytania to masz rację, całkiem dobry wynik. :) Nie ma co narzekać.
UsuńZachęcam gorąco do sięgnięcia po tę książkę bo jest wspaniała! <3
To piąteczka! :D
Pozdrawiam! :*
Bardzo dobry wynik zarówno czytelniczy jak i zakupowy Kochana :D
OdpowiedzUsuń"Never Never" muszę też kupić w najbliższym czasie, nie mogę przegapić kolejnej książki Pani Hoover :)
Ja musze zakupić "Ugly Love", żeby też być na bieżąco z jej książkami. :D
UsuńZrobisz recenzje małe życie? Ja w tym miesiącu otrzymałam ją w prezencie plus zakupiłam 4 książki :)
OdpowiedzUsuńJak tylko przeczytam to na pewno napisze swoje przemyślenia na temat tej książki. :) Ale nie wiem jeszcze kiedy się za nią zabiorę.
UsuńO to udało Ci się nie zaszaleć. Ja to kupuje za dużo książek haha.
Gratuluję wyniku. Czasem nie liczy się ilość, ale jakość :) U mnie też najlepszą książką miesiąca był "Promyczek", teraz z niecierpliwością czekam na kontynuację. Książek ostatnio kupuję zdecydowanie za dużo, bo już mam spore zaległości, ale po prostu ie można się im oprzeć. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńhttp://czytelniapatrycji.blogspot.com/
Zakupy sierpniowe konkretne! :D Skusiła mnie ostatnio Twoja recenzja "Promyczka" i będę wypatrywać ebooka, kiedy tylko przeczytam kilka zaległych książek :) I.
OdpowiedzUsuńGratuluję wyniku! I zazdroszczę zakupionych książek. Ja mam mocne postanowienie nie kupować nowych książek, zanim nie przeczytam starych. Czasem co prawda mi to nie wychodzi, ale generalnie powstrzymuję sie przed kupowanie. U mnie niestety miesiąc mniej czytelniczy. Zastój niestety boli bardzo. :( Ale w tym miesiącu również przeczytałam "Promyczka" i jestem naprawdę bardzo zachwycona!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z:
www.bookprisoner.blogspot.com :)
Podziwiam, że tak dobrze Ci idzie trzymanie się postanowienia. Ja zawsze sobie mówię, że w tym miesiącu nie kupuję książek, a zawsze chociaż jedna wpadnie mi w ręce, którą jednak muszę kupić. :D
UsuńHej! Nominowałam Cię do LBA, zapraszam --> http://www.uwielbiamczytac.pl/2016/09/liebster-blog-award-1_81.html#more
OdpowiedzUsuń