Jørn Lier Horst - Kluczowy Świadek

19:48

"Zastanawiam się, co jest warte takiej ceny? Za co warto jest umrzeć?"

W domu, przy Auserødsvingen 11, odnaleziono zwłoki Prebena Pramma. Od tygodnia leżał martwy na swojej kanapie, nagi, związany z widocznymi śladami tortur na ciele. Zabójcy ewidentnie czegoś szukali, gdyż dom był wywrócony do góry nogami, jednak nie wygląda na to, aby to znaleźli. Ofiara nie miała krewnych, przyjaciół, a kontakty z ludźmi z zewnątrz były ograniczone do minimum.

Jaką tajemnicę skrywał Pramm? Czy miała ona związek z jego brutalną śmiercią? Śledztwa w tej sprawie podejmuje się William Wisting.

***

"Kluczowy świadek" to pierwszy tom o Williamie Wistingu. Powieść ta, oparta jest na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w 1995 roku. W tym właśnie roku zdarzyło się jedno z najbardziej brutalnych i zagadkowych morderstw w Norwegii. Ofiarą był 71-letni Ronald Ramm, którego ciało zostało brutalnie zmasakrowane. Sam autor był wtedy młodym policjantem, a miejsce tej zbrodni, było pierwszym, w jakim się znalazł.
Gdy w 2004 roku ukazała się powieść "Kluczowy świadek", autor miał nadzieję na nowo wzbudzić zainteresowanie tą sprawą, niestety do dnia dzisiejszego nie odnaleziono sprawców tej zbrodni, ani wystarczającej ilości dowodów, aby postawić jakiekolwiek zarzuty.


William Wisting jest komisarzem policji dowodzącym Wydziałem Śledczym w Larviku. Nie jest on typowym bohaterem kryminałów. Przede wszystkim nie jest alkoholikiem, nie jest wredny i nie myśli o skokach w bok. Jedynym jego uzależnieniem jest kawa. Jest po prostu normalnym, miłym i sympatycznym policjantem. Mogłoby się wydawać, że nie ma za co go tutaj lubić, skoro jest taki zwyczajny, niczym się nie wyróżniający. I tutaj was zaskoczę, da się go lubić. Jest niezwykle inteligentny i uparty. Jeśli podejmuje się jakiejś sprawy, to angażuje się w nią na 100% i nie podda się, dopóki jej nie rozwiąże. Nie posiada szóstego zmysłu, dzięki któremu sam rozwiązuje sprawę, a działa w grupie, współpracując ze swoimi pracownikami, co uważam za duży plus tej książki. Autor chciał stworzyć bohatera na wzór policjantów, których zna z autopsji i najwyraźniej dobrze mu to wyszło, bo William jest postacią bardzo realistyczną.

Sprawa morderstwa nie należy do łatwych. Pramm był osobą samotną, nie miał żadnych krewnych i z nikim nie utrzymywał bliskich kontaktów. Nawet sąsiedzi praktycznie nic o nim nie wiedzieli. Nie mogło to być również zabójstwo z motywem rabunkowym, gdyż Preben nie należał do osób zamożnych, wręcz przeciwnie, ledwo było go stać na opłacenie rachunków. Dlatego kiedy zostają odkryte jego zwłoki, rodzi się mnóstwo pytań. Komu mógł narazić się samotny, starszy człowiek? Co takiego się wydarzyło, że został zamordowany w tak okrutny sposób? Czy jest coś, za co warto umrzeć? Jakie tajemnice skrywał? Tyle pytań, a tak mało odpowiedzi. Śledczy jednak zrobią wszystko, aby odkryć rozwiązanie tej sprawy, szczególnie Wisting.


Książka napisana jest prostym językiem, co sprzyja szybkiej i przyjemnej lekturze. Styl pisania autora jest przejrzysty i łatwy do zrozumienia. Potrafi zaciekawić czytelnika tak, aby ten prędko nie odłożył książki na bok. Fabuła wciąga tak bardzo, że ani się obejrzałam, a już byłam w połowie książki, a im dalej, tym tempo było szybsze.
Fakt, iż powieść ta jest wzorowana na prawdziwych wydarzeniach, sprawia, że czytamy ją z wielkim zainteresowaniem i chcemy wiedzieć co będzie dalej oraz jakie zakończenie wymyślił Horst. Ogromnym plusem jest to, iż autor uczestniczył w prowadzeniu tej sprawy w rzeczywistości, więc to co przedstawił w książce, staje się jeszcze bardziej autentyczne. Dzięki temu, czytelnik może poznać z pierwszej ręki fakty o pracy policji przy tak głośnej sprawie, ale i ma wrażenie, jakby sam w niej uczestniczył.
Powieść trzyma w napięciu, a to dla mnie jest najważniejsze w książkach tego gatunku. Myślę, że każdy, kto lubi kryminały, polubi się nie tylko z samym głównym bohaterem, ale i ze stylem autora. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tego pana, ale na pewno nie ostatnie. Mam nadzieję, że drugi tom serii ukaże się w Polsce już niedługo, bo jestem strasznie ciekawa dalszych przygód Wistinga. A należę do osób, które wolą czytać serię po kolei, niż skakać po tomach w różnej kolejności.
Moja ocena książki, to: 7/10.

"[...] niepogoda, tak jak przebieg zdarzeń w sprawie kryminalnej, jest czymś, nad czym nie miał żadnej kontroli."

"[...] każda sprawa miała niemal beznadziejny punkt wyjścia, a mimo to znajdowała swoje rozwiązanie."

"[...]- Motywem zbrodni są zwykle pieniądze, władza, zemsta lub pożądanie.
- Albo chęć ukrycia innego przestępstwa."

"[...] dyplomata to było po prostu ładniejsze określenie tchórza."

Za egzemplarz książki, bardzo dziękuję Wydawnictwu Smak Słowa


You Might Also Like

3 komentarze

  1. Wiesz, że kocham twoje zdjęcia <3 cuda, cuda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam, że spodoba Ci się ta książka :D To czekamy już dwie na kolejny tom. Oby pojawił się jak najszybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ta książka była rewelacyjna. Mam nadzieję, że te kolejne również takie będą. :D No i żebyśmy się doczekały. :)

      Usuń

Popularne Posty