Chris Carter - Egzekutor

16:16

"To ironia losu, że jedyną pewną rzeczą w życiu jest śmierć, prawda?"

Czego najbardziej się boisz? Przywołaj swoje największe lęki. A teraz pomyśl, że jest ktoś, kto je zna i nie cofnie się przed niczym, aby wcielić je w Twoje życie. Nawet nie będziesz się spodziewać kiedy Cię dopadnie. Ale wiedz, że jeśli to zrobi, będzie się delektował Twoim cierpieniem...
Brzmi intrygująco? Jak dla mnie owszem!

***

W jednym z Kościołów w Los Angeles, policja odnajduje ociekające krwią zwłoki księdza. Sprawca starannie ułożył ciało ofiary: nogi duchownego były wyprostowane, ramiona złożone na piersi jak do modlitwy, a w miejscu gdzie powinna być głowa księdza, znajdował się... łeb psa.
Z kolei na klatce piersiowej widnieje wypisana krwią cyfra 3.
Detektyw Hunter początkowo myśli, że było to morderstwo rytualne, jednak gdy makabrycznie okaleczonych ciał przybywa, odkrywa, że wszystkie ofiary umarły w sposób, który je najbardziej przerażał...

"Egzekutor" to drugi tom kryminalnych zmagań detektywa Huntera i jego partnera Garcii. Tak jak w przypadku "Krucyfiksu", tak i tutaj mamy do czynienia z bezlitosnym mordercą. Zna on największe lęki swoich ofiar i realizuje je w najbrutalniejszy sposób, jaki się da. Pytanie, skąd o nich wie?
W dochodzeniu, naszemu duetowi, pomaga tajemnicza dziewczyna, która wie zdecydowanie za dużo odnośnie zbrodni. Tym bardziej, że media nie podawały żadnych szczegółów, gdyż wszystko jest wielką tajemnicą. Skąd więc dziewczyna wie tyle o makabrycznych zdarzeniach? W dodatku nawet tych które jeszcze nie miały miejsca. Czy jest w to zamieszana? Jaki motyw kieruje oprawcą? I kto będzie następny?


Ci z Was, którzy są tutaj ze mną od dłuższego czasu, dobrze wiedzą czego szukam w kryminałach. Przede wszystkim ciekawych zbrodni, interesujących bohaterów oraz akcji, która ani na moment nie zwalnia. Ponadto nieprzewidywalności, a także wielu emocji w trakcie lektury. I z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że Carter oferuje właśnie to wszystko. Dlatego jego powieści się nie czyta, je się dosłownie pochłania! Krótkie rozdziały sprzyjają szybkiemu czytaniu gdyż stwierdzenie "jeszcze jeden rozdział" przeciąga się do "o, to już koniec książki".

Miłośnicy brutalnych morderstw, na pewno polubią się z twórczością tego autora. Carter nie bawi się w delikatność. Dlatego Ci o słabszych nerwach, zastanówcie się dwa razy zanim sięgniecie po jego książki. Opisy są mocne i drastyczne, że w trakcie czytania aż wszystko boli. Wiem, że nie każdy za tym przepada, dlatego trochę chcę Was ostrzec. Jeśli jednak się zdecydujecie, to nie czytajcie tego przed snem, serio. Ja osobiście, właśnie za takie opisy zakochałam się w powieściach Cartera, ale nie tylko dlatego.
Drugim powodem jest przybliżanie przez autora, profili psychologicznych morderców, zwłaszcza tych seryjnych. Nie wiem jak Was, ale mnie to strasznie interesuje. Ogromnym plusem jest to, że Carter zanim zaczął pisać, był profilerem i spotkał się z niejednym seryjnym mordercą twarzą w twarz. Przez co mamy pewność, że to co opisuje jest w większości prawdziwe. Co za tym idzie, zyskujemy nie tylko przyjemność z czytania, ale i wiedzę, gdyż możemy się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Jaki z tego wniosek? Łączymy przyjemne z pożytecznym. Carter nie tylko bawi, ale i uczy. :D


Już po "Krucyfiksie" zaczęłam zachwycać się autorem, a "Egzekutor" utwierdził mnie w tym, że słusznie. Nadal utrzymuje się w moim prywatnym rankingu na równi z Cobenem, a to już mówi samo za siebie, gdyż wiecie, że jest on moim mistrzem. I teraz mam już dwóch mistrzów kryminału.
Jeśli lubicie krwawe i brutalne książki, nieprzewidywalność, a także poznawać sylwetki przestępców z psychologicznej strony, to seria z Robertem Hunterem jest właśnie dla Was. Książki Cartera naprawdę jest ciężko odłożyć, więc zarezerwujcie sobie sporo wolnego czasu na czytanie.
Moja ocena książki, to: 10/10 (a najchętniej dałabym 11/10!).

"To leży w naturze ludzkiej. Wszyscy chcemy uznania za to, co zrobiliśmy. Wielu zabójców przygląda się dramatom, które sami wywołali. Są dumni ze swoich osiągnięć."

"Niezależnie od tego, jak człowiek jest silny duchem, wytrzymuje tylko tyle i ani odrobiny więcej. Psychika ludzka może znieść pewną ilość cierpienia, potem człowiek zamyka się w sobie."

"To nie jest miasto aniołów, to jest miasto grzechu. Miasto szatana."

"Podobno kiedy ludzie czują lęk lub są w niebezpieczeństwie, zachowują się tak, jak każde inne zwierzę. Wyczuwamy to. Odzywa się w nas jakiś prymitywny instynkt."

"Ludzie nienawidzą i mają pretensje do innych do końca świata."

"Trauma psychiczna zakorzenia się w podświadomości na lata i tylko czeka, żeby się ujawnić."

"Nie wiadomo, z kim człowiek dorasta i jakie mogą z ludzi wyrosnąć świry."

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Mam prośbę: Możesz wreszcie przestać kusić mnie tym Carterem? Bo w końcu skończy się to tak, że pójdę do księgarni, kupie jego książkę i to Ty, podkreślam Ty, będziesz temu winna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko kupisz, przeczytasz i będziesz zachwycony tak samo jak ja, to ani trochę nie poczuję się winna :D wręcz przeciwnie, będę przeszczęśliwa :D

      Usuń
  2. Właśnie sięgam po portfel i odliczam złotówki. Nie mogę dłużej bronić się przed Carterem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jako moja kryminalna bratnia dusza będziesz zachwycona. Jestem tego pewna :D

      Usuń

Popularne Posty