Bartosz Szczygielski - Aorta

18:55

"Śmierć obdzierała ze wszystkiego, a zaczynała od godności."

Pruszków żyje spokojnie w cieniu niedalekiej Warszawy. Domyślam się, że każdy kto słyszy nazwę tego miasta, od razu ma skojarzenia z polską mafią, która aktywnie działała w latach 90 i w sumie całkiem słusznie. Jednak mieszkańcy Pruszkowa mało co o niej pamiętają. Byli mafiosi albo nadal odsiadują wyroki, albo zakamuflowali się i zeszli do podziemia... Jednak czy na pewno?
Dwóch tragarzy znajduje zmasakrowane zwłoki kobiety, w mieszkaniu na luksusowym osiedlu. Ofiara jest niezidentyfikowana, ma wyłupione oczy, a miejsce zbrodni wygląda, jakby ktoś urządził sobie istną rzeź. Sprawę tę dostaje komisarz Gabriel Byś z Komendy Stołecznej. Jest to dla niego zawodowe "być albo nie być" po niedawnej wpadce. Dlatego musi rozwiązać ją jak najszybciej.
Morderstwo okaże się być wierzchołkiem góry lodowej, a wszystkie odkryte tropy okazują się prowadzić do niebezpiecznego mężczyzny, który rządzi podziemnym Pruszkowem. Czy Byś wypowie mu wojnę? Kto stoi za bestialskim morderstwem i kim jest ofiara?

***

Powieść jest napisana z perspektywy dwóch osób. Poznajemy historię opowiadaną przez Gabriela Bysia, który jest komisarzem i dostaje niełatwą sprawę do rozwiązania. Nie dość, że nie ma żadnych tropów, to jeszcze czuje presje przez swoją poprzednią wpadkę. Wszyscy mu o niej przypominają na każdym kroku, więc ciężko jest o niej zapomnieć. Dlatego jest to dla Bysia szansa, aby powoli odbudować swoje dobre imię. Gabriela polubiłam niemal od razu. Głównie za jego poczucie humoru, które jest dość specyficzne, myślę, że mogę nazwać je typowo męskim. Chyba nie mogę powiedzieć o nim złego słowa. Nie jest typowym policjantem, którego możemy spotkać w większości książek. Nie ma podwyższonego ego, nie wywyższa się ponad innych. Zdaje sobie sprawę, że w przeszłości zawalił sprawę i stara się zrehabilitować. Ma wspaniałą żonę, którą kocha, jednak ze względu na zawód jaki wybrał, nie poświęca jej tyle czasu ile by chciał. Gabriel wydaje się być bardzo rzeczywistym bohaterem, którego możemy w każdej chwili poznać i to mi się podoba.

Drugą osobą, z perspektywy której poznajemy historię, jest Kaśka Sokół - prostytutka. Kompletne przeciwieństwo Gabriela. Prócz wykonywania najstarszego zawodu świata, zajmuje się również innymi zajęciami, aby zasilić swoje konto. Jedne bardziej legalne, drugie mniej. Ta młoda kobieta chce poznać prawdę o przeszłości swojej matki, jednak nie jest to takie proste. W dodatku ma powiązania z nieciekawym towarzystwem. Czy może czuć się bezpieczna?
Kaśka mimo prac, których się podejmuje, jest bardzo ciekawą postacią. Nie chciałam jej osądzać przez pryzmat tego, czego podejmuje się aby zarobić i tego nie robiłam. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej ją rozumiałam i darzyłam większą sympatią.

Pewne wydarzenia sprawią, że drogi tej dwójki się zbiegną. W jakich okolicznościach? Tego już nie mogę Wam zdradzić. Sami musicie się przekonać sięgając po tę książkę, do czego oczywiście serdecznie Was zachęcam. Poznacie odpowiedź zarówno na to pytanie, jak i te wcześniejsze.


"Aorta" to debiut Bartosza Szczygielskiego. Czy jest dobry? Jak dla mnie ta książka jest świetna! Wciąga niemal od początku. Intrygujące morderstwo i zagadka do rozwiązania. Fantastyczne poczucie humoru - w trakcie czytania nie raz się uśmiałam. Wykreowani bohaterowie są ciekawi, bardzo realistyczni. Nie posiadają "nadprzyrodzonych mocy" czy szóstego zmysły, który sprawia, że są wyidealizowani, stoją ponad innymi. Mają swoje słabości, lęki, nieciekawą przeszłość. Są to normalni ludzie, których można by spotkać na ulicy. A przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Według mnie jest to ogromny plus. Akcja nie ma zawrotnego tempa, raczej wszystko dzieje się powoli, stopniowo, jednak nie sprawia to, że książka jest nudna. Jak już się wciągnęłam, to było po mnie. W dodatku to zakończenie... Byłam w totalnym szoku i przez dobre pół godziny nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić i co myśleć. Jedyne co miałam w głowie, to zdanie: "Chcę więcej, teraz, zaraz!". Także nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na kolejne przygody Gabriela, a Wam polecić "Aortę".
Moja ocena książki, to: 7/10.

I bardzo dziękuję Pauli (do której oczywiście serdecznie Was zapraszam), za "zmuszenie" do przeczytania tej książki! Gdyby nie Ty, pewnie nadal leżałaby na stosiku do przeczytania. :D

You Might Also Like

0 komentarze

Popularne Posty