Listopadowy book haul

23:51

Witam wszystkich! :)
Dzisiaj przychodzę z postem o książkach. A mianowicie, z moimi listopadowymi nowościami! :) Na początku miesiąca powtarzałam sobie, że nie kupię żadnej książki, a jeśli już to jedną lub dwie, nie więcej. Skąd wzięło się ich aż 12, nie mam pojęcia do tej pory. Tak już mam, że książki i kosmetyki to moja choroba i niemiłosiernie mnie do nich ciągnie, niestety.
Nie przedłużając przejdźmy do moich łowów miesiąca. :)

***

Pierwsza książka, która trafiła w moje ręce to Tajniki Makijażu od Ewy Grzelakowskiej-Kostoglu.




Z tego względu, że bardzo lubię się malować, musiałam ją mieć. Są w niej porady na temat każdego etapu makijażu, wszystko jest wytłumaczone w prosty sposób tak, żeby każdy zrozumiał. W dodatku grafika jest niesamowita. Dla takich makijażowych amatorów jak ja, książka jest idealna. :)

***

Kolejną książką, która się u mnie znalazła jest "Cudowne tu i teraz" autorstwa Tima Tharp'a.


Skusiłam się na nią, gdyż czytałam dość dużo pozytywnych opinii na jej temat. A, że akurat była w niższej cenie na stronie Internetowej, na której zawsze zakupuje książki, tym bardziej skusiłam się na jej kupno. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

***

Następne książki to klasyki. "Rozważna i romantyczna" autorstwa Jane Austen, oraz "Wichrowe wzgórza" - Emily Bronte.



Czyż te wydania nie są piękne? Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia, a że już dawno chciałam sięgnąć po te tytuły, nie obyło się bez ich kupna. W dodatku 9,99 zł za książkę, to na prawdę kusząca cena! I potwierdzi to za pewne nie jeden książkoholik. :) Żałuję tylko, że nie kupiłam jeszcze książki: "Duma i uprzedzenie", ale wszystko przede mną. ;)

***

Kolejną książką nową w moich zbiorach jest "Czy wspominałam, że Cię kocham?" napisane przez Estelle Maskame.



Na tę książkę również skusiłam się poprzez opinie. Na ogół się nimi nie kieruję bo często jest tak, że wielu osobom książka się podoba, a ja nie potrafię się wciągnąć w fabułę, albo odwrotnie, innym się nie podoba, a ja nie umiem się oderwać od książki. Jednak jeśli chodzi o książki z tematyki romansideł - w ostatnich czasach zbyt wielu takowych nie czytam. Dlatego pokierowałam się w tym przypadku opiniami. Mam nadzieję, że będzie to fajna odskocznia od kryminałów.

***

Książki tego autora uwielbiam! Nie wyobrażam sobie, żeby w mojej biblioteczce zabrakło jego twórczości. Mowa tutaj o Nicholasie Sparks'ie. A nowości to "Najdłuższa podróż" i "Ostatnia piosenka".



Drugą pozycję już czytałam, ale bardzo chciałam mieć własny egzemplarz, z tego względu, że książka bardzo mi się spodobała i na pewno jeszcze po nią sięgnę. Za to "Najdłuższą podróż" muszę niebawem przeczytać. Niestety stos książek *do przeczytania* jest tak duży, że trochę pewnie poczeka. 

***

Nie obyło by się oczywiście bez zakupu kryminałów, które ubóstwiam! A książki tego autora po prostu kocham. Oczywiście jest nim Harlan Coben, mój obecny mistrz pióra! Kiedyś będę posiadała wszystkie jego książki. Jestem coraz bliżej spełnienia tego zadania. Tym razem mój zbiór poszerzył się o "Sześć lat później", oraz "Schronienie".


Po skończeniu serii z Myronem Bolitarem, (którą nadal żyję! Co jest dla mnie na prawdę dziwne, bo nigdy tak długo nie miałam kaca książkowego) musiałam zakupić "Schronienie" z Mickeyem Bolitarem. Z tego co czytałam w opiniach Myron schodzi tam na drugi plan, ale w końcu nie jest to seria o nim. Dla mnie ważne, żeby w ogóle tam się pojawił.

***

Tess Gerritsen jest również moją ulubioną autorką kryminałów. Postanowiłam więc skompletować sobie serię z Jane Rizzoli i Maure Isles. Pierwsza część to "Chirurg".


Z opisu wywnioskowałam, że książka ta na pewno będzie ciekawa. I obym się nie zawiodła. Jednak po przeczytaniu już kilku książek tej autorki myślę, że na pewno tak nie będzie.

***

Przedostatnia książką to "Hannibal" Thomasa Harris'a, którą zakupiła mi moja kochana mama. :)


Osobiście nie umiałam obejrzeć serialu, jednak mam nadzieję, że książkę uda mi się przeczytać. Ale myślę, że nie będzie z tym większego problemu bo na ogół wolę czytać, niż oglądać.

***

I ostatnia książką to "Świadek" Nory Roberts.


Tej książki naszukałam się ponad pół roku! Nie było jej w żadnych księgarniach stacjonarnych, które odwiedziłam. Gdy już znalazłam ją na stronach Internetowych, zawsze był jej brak na magazynie. Niedawno była podobno w Biedronce, jednak byłam w 4 sklepach, które się u mnie znajdują i nie znalazłam ani jednego egzemplarza. Więc gdy w końcu znalazłam ją dostępną na stronie Świata Książki, dosłownie musiałam ją kupić! I nareszcie ją mam. Mam nadzieję, że książka ta będzie tak dobra jak pozostałe tej autorki.

***

To już wszystkie książki, które kupiłam w listopadzie. Trochę ich się nazbierało i pewnie w grudniu zrobię sobie szlaban na kupno następnych. Bo inaczej mój portfel nie będzie zadowolony.

Wkrótce pojawi się również kolejny post o książkach, będzie to listopadowy Wrap Up, oraz grudniowy TBR. Więc, jeśli tak jak ja kochacie książki, to zapraszam do zaglądania! :)

***

Czytaliście którąś z wyżej wymienionych książek? Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach. Opinie mile widziane, byle bez spoilerów! :)
Pozdrawiam!

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Sama również kocham Cobena! Akurat tych książek nie czytałam jeszcze ;) Seria z Myronem przypadła mi do gustu, lecz kiedy zaczynałam go czytać nie byłam zorientowana i nie czytałam po kolei... Mimo wszystko każda książka bardzo mi się podobała. Uwielbiam to, że na koniec zawsze mam niespodziankę - Coben zawsze kończy książkę tak, że nie wiem kto jest winien.

    Tess Gerritsen również ostatnio zaczęłam czytać. Ale mało o niej wiem. Jestem po przeczytaniu jej jednej książki 'Bez odwrotu' - podobała mi się ;)

    Ja osobiście książek nie kupuję, a wypożyczam z biblioteki, która na szczęście jest świetnie zaopatrzona. jestem zdania, że książek nie ma co trzymać na półkach - ciągle powinny krążyć z rąk do rąk ;)

    Też ubóstwiam kryminały. Jakoś we wakacje czytałam 'Pustułkę' Katarzyny Bereniki Miszczuk. To był chyba jej pierwszy kryminał. Jeśli nie czytałaś, to polecam. Jej książka 'Druga Szansa' też ma fajny klimat. Polecam ;)


    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do zakończeń Cobena to racja, potrafi tak zamotać czytelnika, że później nie wiadomo już kto jest winny, jeszcze nigdy nie udało mi się tego przewidzieć. I zawsze zastanawiam się, jak, np. Myron to wydedukował, co prawda jest wytłumaczenie ale ja i tak bym na to nigdy nie wpadła. :D

      Właśnie czytam "Ogród kości" Tess Gerritsen i w porównaniu do tych książek, które do tej pory czytałam od tej autorki, to ta jest genialna! Mimo, że przeczytałam dopiero 100 str to już mogę polecić.

      Ja uwielbiam kupować książki. Marzy mi się taka mała, własna biblioteczka w domu. :) Kupuję też z tego względu, że zawsze zaznaczam w książkach jakieś cytaty, czy fragmenty całe, żeby móc kiedyś do nich zajrzeć, zobaczyć co mnie zaciekawiło i sprawdzić czy po czasie też mnie to zainteresuje czy już nie tak bardzo. Fajna sprawa. :) A zresztą i tak większość moich łupów jest kupowana w biedronce za 9,99 zł, także to jest cena fantastyczna :D

      Dziękuję, na pewno sięgnę po tę książkę. :)

      Pozdrawiam! :)

      Usuń

Popularne Posty